Blog > Komentarze do wpisu
Treść twarzy

Od razu powiem, że nie rozumiem twarzy. A i układ rozpoznawania mam słaby. Nie rozpoznaję i nie rozumiem. Nawet jak rozpoznam. Dlatego - wyznam szczerze - niepokoją mnie ludzkie twarze, lęk mnie na widok ludzkiej twarzy bierze, a w brzuchu chrzęszczą żuki, ważki i jeże.

Pierwszy raz przydarzyło mi się to onegdaj, we wrześniu, na spacerze, gdym z parku mrocznego podążał na wieczerzę. Oto nagle męska twarz nad sinym płaszczem rozpostarła swe oblicze, a ja ani w ząb, nie rozumiem nic z tego, lecz nie krzyczę. Milczkiem, wzrok odwróciwszy od gęby, powróciłem między tuje i dęby.

I tak mi zostało, a nawet się nasila, ale nie rozpaczam. Po prostu - patrzę na twarz i nie wiem co ona oznacza.

czwartek, 07 grudnia 2017, slavmar

Polecane wpisy

  • Jednak się stało, czyli uprzejmość dla Senegalu

    Pewnikiem wiele już powiedziano i napisano po naszym meczu z Senegalem, ale nie dane mi to było usłyszeć, ani przeczytać (ale na pół meczu się załapałem). Już o

  • Kontynuując wondeg

    pragnę nadmienić, iż wszyscy tu obecni, od Escherichia coli po Ojca Dyrektora, od morświna po meduzę, słonia, Bono i P.J. Harvey, wszyscy odnieśli sukces ewoluc

  • Polska w ruinie ofiarą jest własnego sukcesu!

    Usłyszałem przypadkiem w publicznej (chodzi o to, że mniej kasy dostaniemy z Unii) i nie wytrzymałem, musiałem więc zgłosić do Skarbnicy Wszelkich Głupot i Mądr